Most Normandie

Most łączy Hawr ze średniowiecznym portem Honfleur przez dolinę Sekwany, skracając drogę między tymi miastami o 50 km. W przyszłości most stanie się obiektem nowej, przybrzeżnej autostrady "Route des Estuaries" - łączącej Hiszpanię, przez Francję, z Europą Północną. Wykluczono, jako zbyt kosztowne, inne rozwiązania przeprawy: tunel i most wiszący. Uznano, że byłyby problemy z zakotwieniami kabli takiego mostu, ponieważ teren wzdłuż brzegów Sekwany jest bagnisty. Przeprawa przez Sekwanę ma długość 2141 m. Zawiera most z przęsłem centralnym o rozpiętości 856 m oraz dwa wiadukty dojazdowe: północny długości 738 m i południowy - 547 m. Wzrost temperatury powoduje ruchy pionowe pomostu, które w środku przęsła centralnego są w zakresie 1 m oraz nieznaczne odchylenia pylonów od pionu w kierunku brzegów rzeki. Przęsło centralne mostu Normandie jest ponad 60% dłuższe od uprzednio najdłuższego na świecie 530-metrowego przęsła mostu podwieszonego Skarnsunded w Norwegii, zbudowanego w 1991 r. 

Problemy projektowania mostu 

Projekt przeprawy opracowano w latach 1986-1988. Most ma dwa pylony wysokości 202,74 m w kształcie odwróconego Y " z ramionami pochylonymi do pionu pod kątem 9,5 st. zwężającymi się z jednej strony ze względów architektonicznych i w celu zmniejszenia powierzchni parcia wiatru. Pylony do wysokości 177 m są żelbetowe. Mają przekrój skrzynkowy, ze ścianami grubości 40 cm. Górne części pylonów, wysokości 26 m, zawierają stalowe skrzynie z gniazdami kotwienia podwieszeń obudowane betonem sprężonym cięgnami poziomymi. Sprężenie zwiększa skuteczność współpracy betonowej obudowy ze skrzyniami. Pylon południowy znajduje się na brzegu rzeki, północny - na sztucznej wyspie. Pomost ma szerokość 23,60 m. Odcinki pomostu przy obu pylonach, długości po 116 m, są z betonu sprężonego, odcinek środkowy przęsła centralnego długości 624 m - ze stali. Części pomostu z betonu sprężonego mają przekroje skrzynkowe, trójkomorowe jak konstrukcje przęseł wiaduktów. Część stalowa pomostu jest konstrukcją skrzynkową, również trójkomorową. Pomost przęsła centralnego jest podwieszony na każdym pylonie 25 parami kabli o układzie quasi-wachlarza. Użyto kabli nowej generacji zawierających: 30, 44 i 54 skrętek. Skrętki układano i napinano pojedynczo. Most został zaprojektowany z bardzo sztywnymi pylonami i smukłym pomostem - tylko wysokości 3 m. (Dla porównania - most wiszący o porównywalnej długości przęsła musiałby mieć pomost wysokości ok. 6-10 m). Projektanci obliczyli, że dla przyjętej szerokości pomostu, wynoszącej 23 m, jego ruchy powodowane wiatrem będą bardzo małe. Siłę wiatru do analiz określono na podstawie pomiarów z ubiegłych 50 lat

Głównymi środkami, zastosowanymi w celu zmniejszenia wpływów wiatru, były następujące poczynania: 

Zagadnienie jest istotne, gdyż długie kable są podatne na drgania wzbudzane wiatrem i aż 55% obciążenia nim mostu wynika z oporu, jakie kable stawiają wiatrowi. Ponadto najdłuższe kable połączono w czterech miejscach linami, dzieląc je na pięć odcinków, co skutecznie tłumi drgania podwieszeń.

Problemy budowy mostu

Sekwana ma brzegi bagniste. Warunki gruntowe na obu brzegach są podobne, z tym że na brzegu północnym warstwy gruntu nośnego zalegają nieznacznie niżej. Każdy pylon przekazuje na fundament obciążenie około 200 000 kN. Został posadowiony na 28 palach wierconych średnicy 2,1 m zagłębionych w gruncie do 57 m. Wiadukty są oparte na 124 palach wierconych średnicy 1,5 m, długości od 35 do 50 m. Po wybudowaniu sztucznej wyspy pod północny pylon i połączeniu jej z brzegiem mostem pontonowym rozpoczęto roboty palowe. Budowę pylonów rozpoczęto w listopadzie 1991 r. Betonowano je w samo wspinających się szalunkach ślizgowych DOKA. Ponieważ most znajdował się blisko Atlantyku, w strefie występowania sztormowych wiatrów oceanicznych, szalunki dostosowano do tych warunków. Powierzchnia jednego szalunku wynosiła 24 m2. Zbrojenie pylonów prefabrykowano odcinkami w poziomie terenu i wciągano do miejsca wbudowania. Ciężar odcinka szkieletu zbrojeniowego wynosił 16 t. Instalowano go przed podniesieniem szalunku. W wierzchołkowe części pylonów wbudowano stalowe elementy skrzynkowe z gniazdami zakotwień kabli podwieszających. Pierwsze odcinki pomostu przy pylonach zostały zabetonowane i sprężone na miejscu, na rusztowaniach. Pozostałe odcinki wykonano metodą wspornikową, jednocześnie z obu stron pylonów, zachowując równowagę ciężarów wsporników. Szalunki pomostu podwieszano na pylonach kablami tymczasowymi. W miarę wydłużania wsporników podwieszano je na pylonach kablami. Ogółem każdy odcinek pomostu z betonu sprężonego został podwieszony na siedmiu parach trwałych kabli. Część stalowa pomostu została zmontowana z 32 segmentów, długości 19,65 m. Segmenty wykonano w dwóch miejscach. W stoczni koło Nancy zrobiono bardziej skomplikowane ściany i przepony segmentów. Natomiast w wytwórni polowej - 15 km w górę rzeki od mostu - zrobiono podłużne usztywnienia, złożono i zespawano segmenty. Wykonanie wszystkich segmentów, o łącznej masie 6400 t, trwało od stycznia 1992 r. do połowy 1993 r. Po zespawaniu segmentu dostawiano go w wytwórni do segmentu sąsiedniego, dokładnie według ich ostatecznego wzajemnego położenia, jakie miało być w pomoście. Wtedy starannie kontrolowano wymiary segmentu i ewentualnie wprowadzano nieznaczne poprawki. Każdy segment ładowano na barkę, która przypływała na budowę i zajmowała pozycję pod żurawiem ustawionym na pomoście przy końcu wspornika. Do segmentu mocowano linę żurawia i podnoszono segment ponad 50 m, na wysokość pomostu. Do podnoszenia segmentów pomostu zrobiono specjalnie dla tej budowy dwa żurawie. Segment podnoszono w odległości 0,5 m przed końcem wspornika, co ułatwiało doprowadzenie segmentu do miejsca łączenia ze wspornikiem. Po podniesieniu dokładnie sprawdzano ostateczne położenie segmentu i spawano go z końcem wspornika, staranie kontrolując jakość spoin. Liny żurawia odłączano od segmentu dopiero po całkowitym zakończeniu spawania styku. Zmontowanie pary segmentów, zainstalowanie i naprężenie kabli ich podwieszeń trwało 9 dni. Wiadukty dojazdowe do mostu są z betonu sprężonego. Wznoszą się w kierunku pylonów z pochyleniem 6%. Konstrukcje przęseł wiaduktów wykonywano na dojazdach przy przyczółkach segmentami długości 7 m i wysuwano w kierunku mostu. Mieszankę betonową pompowano z wytwórni betonu, jednej z dwóch na każdym brzegu. Wytwórnia miała wydajność 30 m3 mieszanki na godzinę. Nowy segment konstrukcji powstawał co dwa dni.

opracowanie: Adam Stepaniuk

na podst. książki "Mosty podwieszane" i serwisów internetowych